Forum e-Weblink
Artykuły, Reklama, Polityka czyli plotki i pleteczki => All off top => Wątek zaczęty przez: Xann w Luty 16, 2009, 07:26:26
-
1. Optymalizujemy stronę internetową pod słowa kluczowe które będziemy pozycjonować pamietając o zasadzie "im więcej treści tym większa oglądalność"
2. dodajemy stronę do katalogów w kojeności od najstarszych do najmłodszych - a wpisy linkujemy z SWL np e-weblinka
3. zdobywamy artykuły sponsorowane gdzie się da poczynając od for na preclach kończąc - a wpisy linkujemy z SWL np e-weblinka
4. NIE wymieniamy się linkami pod żadnym pozorem obniża to PR strony
5. Gdy strona po dwuch miesiacach naszego pozycjonowania osignie jakieś pozycjie a nie są one zadowalające napierdzielamy w nią z SWL np z e-weblinka i cały top30 zeby zatrzeć ślady naszego pozycjonowania które to jak wiemy jest zakazane przez Google
źródło : wstęp do pozycjonowania stron (http://www.seoparty.net/news/artykuly/wstep_do_pozycjonowania_stron)
6. przez cały okres pozycjonowania chodzimy do kościoła i dajemy na tace zeby nie otrzymać filtra
7. Po wielu miesiacach napierdzielania linkami cieszymy się top3 smile.gif i liczymy że nikt nas nie podpierdzieli
źródło : http://www.seoparty.net/news/artykuly/wstep_do_pozycjonowania_stron (http://www.seoparty.net/news/artykuly/wstep_do_pozycjonowania_stron)
-
pozycjonowania które to jak wiemy jest zakazane przez Google
Manipulacja faktami, spamowanie jest zabronione, nie pozycjonowanie. Jeśli ktoś "napierdziela linkami z systemu rotacyjnego" to może się bać, ale nie oznacza to że samo pozycjonowanie jest zabronione bo jest cała gama sposobów na pozycjonowanie. Ten opis porusza dwie kontrowersyjne sprawy, na które różni pozycjonerzy mają skrajnie różne poglądy - wymiana linkami jako zła praktyka oraz dziwaczny pomysł na dodawanie linków konkurencji.
-
Pierszy raz słyszę żeby było pozycjowanie dozwolone , Google nie zezwala na manipulowanie w wynikach swojej wyszukiwarki , a pozycjonowanie to nic innego jak manipulowanie w naturalnych wynikach wyszykiwania
-
Nie do końca jest tak jak mówisz. Problemem jest podstawowa rzecz, a mianowicie pojęcie czym jest pozycjonowanie. Dla każdego jest to coś innego. Metody opisane przez ciebie to najpopularniejsze metody, większość ludzi u nas działa w ten sposób (ja również) ale są to metody spamerskie, i one rzeczywiście nie są dopuszczalne, prawdą jest że Google je zwalcza.
Ale nie jest prawdą stwierdzenie że
pozycjonowanie to nic innego jak manipulowanie w naturalnych wynikach wyszykiwania
bo odnosi się tylko do metod opisanych w tym temacie. A pozycjononuje się przecież różnie. Jeśli przyjmiemy, że pozycjonowanie to ogólnie
działania mające na celu osiągnięcie wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania
sprawa wygląda już całkiem inaczej bo pozostaje wtedy kwestia konkretnych sposobów na osiągnięcie celu. I tu jest pies pogrzebany. Warto obejrzeć ten filmik:
http://www.sprawnymarketing.pl/artykuly/pozycjonowanie-to-nie-spam/
Pada tam sformułowanie "google do not hate SEO ...". Google zachęca do takich działań by pozycjonowany dokument jak najlepiej pasował do danych wyników wyszukiwań. Jeśli ktoś dba o kontent, promuje swoje artykuły to nie sądzę by były to działania niedozwolone. Patrząc szerzej na problem, czy umieszczenie artykułu typu precel, który jest unikalnym, sensownym tekstem w katalogu o konkretnej tematyce jest naruszeniem regulaminu Google? A przecież zdarzają się precle, które najzwyczajniej w świecie chce się czytać i wejść na zamieszczony w nich link by dowiedzieć się czegoś więcej. Czy zachęcanie adminów zbliżonych tematycznie serwisów (np. wortali) do napisania artykułu o naszym materiale jest niedozwolonym działaniem, czy wręcz przeciwnie?
I tak dalej i tak dalej, temat rzeka, natomiast wszystko sprowadza się do tego że "manipulowanie w naturalnych wynikach" to efekt spamowania (swle, pseudo precle) a chodzi o to by być częścią tych naturalnych wyników.
O metodach tu nie chce dyskutować. Nie chce podważać skuteczności technik opisanych tutaj bo każdy/większość pozycjonuje w ten sposób. Chodzi mi tylko o ten stereotyp utrzymywany przez spamerów że działania pozycjonerskie są niedopuszczalne. To za duże uogólnienie.
-
Google nigdy prze nigdy oficjalnie nie zezwoli na manipulacje w wynikach wyszukiwania swojej wyszukiwarki czy to jakimiś cudownymi metodami czy tez innymi.
Stanowisko Google w tej kwestii jest jednoznaczne, liczy się linkowanie tylko naturalne, tzn jak ktoś puści linka do Ciebie tak jak Ty to przed chwilą zrobiłeś , a jak dobrze wiemy takie coś nic nie daje.
Reasumując nie ma "naturalnych" sposobów na zdobycie top10 w frazie bielizna a są jeżeli chodzi o frazę "cało dobowa napawa kowadeł" bo wówczas wystarczy zoptymalizować dobrze stronę
Żeby się przekonać wystarczy poprosic jakiegoś krzykacza z PIO zeby pokazał stronę która wybiła się poprzez wymianę linków do TOP - nie znajdzie się taki bo wszyscy używają SWL'i
-
Na zachodzie SEO idzie w kierunku social media (czyli trafficu) i ogólnie userów, a co za tym idzie, treśći do których ludzie będą linkować.
Oczywiście czasami opinie jakie czytam na blogach (o tym, że linkami już nic nie osiągniemy, bez trafficu) są w najlepszym przypadku przedwczesne, ale myślę że warto się zabezpieczać i już myśleć jak można to przenieść na nasz grunt.
Jak wiemy w pl social media właściwie nie istnieją, bo są opanowane przez nastolatków, którzy bronia "swoich" serwisów przed treścią, a nikt z naszej branży nie używa chociażby blipa (i nie dziwię się) w taki sposób w jaki wykorzystywany jest Twitter, czyli do zdobycia hypu, do sprowadzenia userów, do sprzedania produktów. U nas blip to teksty nastolatków i nastolatek (i naszych mikrocelebrytów nie mających niczego do powiedzenia) o tym że idą jeść zupę. Właściwie to możemy mieć duże problemy, z dostoswaniem się do zachodu, czyli do tego jak Google może się zmeinić w ciągu tych kilku lat.
-
a jak się odnosi to co napisałeś dla kogoś kto ma usługę czyszczenia dywanów lub mycia tapicerek ? Co on ma zrobić żeby do niego linkowali ?
-
Xann ja wiem jak jest, bo mam w firmie frazy typu doniczki szkółkarskie ;-)
Mówię tylko o czym tam się piszę i w jakim kierunku to może podążać. Linki nigdy nie stracą swojej wartości (mam nadzieję), ale myślę że na silnie konkurujące frazy, zacznie liczyć się traffic, bounce rate, czy czas spędzony na stronie (pytanie jak Google się dobierze do tych statystyk, chociaż znając ich metody to pewnie GA się kiedyś stanie niezbędne żeby być wyżej).
-
jeste jeszcze jedna sprawa w tej całej gonitwie , to ich moce obliczeniowe , oni nie dążą do skomplikowania algortytmów tylko do jak najłatwiejszego ich przeliczenia pamiętaj że ilośc domen rośnie w templie lawinowym w necie
-
zacznie liczyć się traffic, bounce rate, czy czas spędzony na stronie (pytanie jak Google się dobierze do tych statystyk,
Już się liczy, przynajmniej o tym się mówi od jakiegoś czasu, ja osobiście nie mam zdania na ten temat. Natomiast Google w opublikowanych niedawno patentach jasno stwierdza że może oceniać ruch na stronie i czas spędzony na stronie w sensie średnich dla jakiegoś okresu czy tendencji, nawet w perspektywie konkretnych sezonów w ciągu roku. Jak monituje te dane nie wiem, ale pewnie problemu z tym nie ma skoro przyznaje się do sprawdzania np. danych domen, serwerów czy list ulubionych w przeglądarkach userów (poprzez pluginy).
Rozmach sposobów Google na wyłapywanie spamu, zależności między nimi i finezja tych rozwiązań robi wrażenie.
-
czegoś chyba nie zrozumialem
Gdy strona po dwuch miesiacach naszego pozycjonowania osignie jakieś pozycjie a nie są one zadowalające napierdzielamy w nią z SWL np z e-weblinka i cały top30 zeby zatrzeć ślady naszego pozycjonowania które to jak wiemy jest zakazane przez Google
czy ten artykuł to na poważnie czy dla jaj?
-
Na poważnie. Metoda Xanna jest jaka jest, ale jeśli piszę że działa to działa ;-)
-
Pozycjonowanie "pośrednie" nie koniecznie może wyciągnąć domenę na top3, wówczas pozycjonujemy już "bez pośrednio"
-
mnie chodzi o
i cały top30 zeby zatrzeć ślady naszego pozycjonowania
wybacz Xann ale jezeli nie napisales tego dla jaj to musze stwierdzic ze wiekszej glupoty dawno nie slyszalem......
i teraz co? pozycjonuje strone klienta nie idac na łatwizne i nie przywalając punktami z SWLi ale tworzac wartosciowe i kosztowne zaplecze tematyczne ale i tak bede skażony SWLami bo jakis dzieciak bedzie linkował całe top 30, 20 czy 10 żeby !!??UKRYĆ??!! fakt pozycjonownaia? przed kim ukryc? chyba tylko przed innymi pokemonami. bo przed google zdobywania linkow ze spamow nie ukryjesz.
uważam ze linkowanie do konkurencji w ten sposob nie rozni sie zbyt wiele od celowego "filtrowania" stron ktorych nie jestesmy w stanie w serpach przeskoczyc wlasna praca.
powiedz mi czy naprawde na stronach swoich i swoich klientow linkujesz cale top30 czy tylko chcesz aby 15-letni "pozycjonerzy" zaczeli tak robic zwiekszajac jednoczesnie 2,3,4-krotnie popyt na punkty aby mozna bylo je nadal sprzedawac za 400zł netto a nie za 200 netto
-
piszę jak to wygląda w dzisiejszych czasach
Xann ty o tym nie piszesz? ty do tego zachecasz.
a wiesz ze jako właściciel SWL dużo widzę
zapewne. ale smiem watpic w to ze to zjawisko "zaobserwowales" u ktoregos z uzytkownikow eweba.pierwszy raz przeczytalem o nim w jakims twoim poscie na pio jakis czas temu.
a nawet jezeli tylko to u kogos zaobserwowales to dlaczego to reklamujesz i umieszczasz w "Zasadach pozycjonowania" tak jakby byl to wypracowany standart?
Smiem twierdzic ze dla swoich interesow. Bo jezeli nagle wszyscy zaczna tak robic to i bedzie znowu mozna sprzedawac 100k punktow za 500, Ba! moze na wet 1000 zł :D
Nie stety nie mam wyłączności na pomysły pozycjonowania w necie.
To nie jest pomysl na pozycjonowanie ale pomysł na NIEETYCZNE dokopywanie konkurencji wedlug zasady: skoro ja dostalem filta za SWLe (bo nie łudźmy sie - wiekszosc filtrow to wina SWLi) to niech i cala konkurencja dostanie razem ze mną.
To własnie jako własciciel eweba promujesz.
To że czegoś nie mówimy nie znaczy ze to nie istnieje.
Zgadam sie. Ale jezeli zaobserwowalismy cos niepokojacego to mozemy dzialac aby z tym walczyc. Jako własciciel SWLa masz nad nim pełną władze i mozliwosc wprowadzenia czegos takiego jak chociazby antylinker gotlinka (wiem - tego złego okropnego gotlinka :D).
dla dobrego programisty to chyba niewiele roboty? Podpinam swoje domeny i staja sie one w ten sposob zablokowane dla innych userow.Tak niewiele roboty a tak wiele mozna na tym zyskac w oczach klientów...
Chyba ze uznajesz linkowanie w ten sposob konkurencji sa etyczne?
Skoro tak to nie bedziesz mial nic przeciwko jezeli ze strony xann.net wezme adresy twoich klientow i odrobine popozycjonuje je dajac kilka kilo punktow na link? Bo skoro sam to proponujesz innym to nie bedziesz mial nic przeciwko temu jezeli strony te wpadna przez to przez przypadek w filt :D
-
nexmoney - naprawdę? proponujesz cenzurę jako metodę?
Miliony nielegalnych technik jest na wyciągnięcie ręki na zagranicznych blogach, jakoś nie widzę żeby pokemony z nich korzystały.
To że Xann piszę po polsku, nie znaczy że nagle pokemony zaczną kupować punkty w milionach i linkować konkurencję na frazy typu smieszne filmiki.
Kto może i chcę to z tego korzysta. Kto nie chce lub nie może to tego nie robi.
I serio, dlaczego promowanie własnego produktu na własnym forum (czy forum powiązanym na którym tego nie bronią) ma być czymś złym?
-
Chyba ze uznajesz linkowanie w ten sposob konkurencji sa etyczne?
Skoro tak to nie bedziesz mial nic przeciwko jezeli ze strony xann.net wezme adresy twoich klientow i odrobine popozycjonuje je dajac kilka kilo punktow na link? Bo skoro sam to proponujesz innym to nie bedziesz mial nic przeciwko temu jezeli strony te wpadna przez to przez przypadek w filt :D
Nie mam nic przeciwko :) linkuj śmiało im więcej tym lepiej gorąco polecam , odczekam tydzień i zobaczę czy nie gadasz bzdur
-
linkuj śmiało im więcej tym lepiej gorąco polecam
Przecież mógłby ci załatwić kilka stron bombardując linkami, o czym piszesz Xann. Linkować trzeba z sensem a nie naparzać bez umiaru.
-
Tummi
Xann sie zgodził bo:
1. zna swoj system i wie ze przez tydzien nawet jak dam milion punktow to niewiele zdzialam :D za krotki okres aby zaszkodzic domenie.co innego stałe długotrwale linkowanie.
2. liczy ze tego nie zrobie i slusznie - nie bawie sie w NIEETYCZNE zagrania.
Swoja droga jak przejrzałem niektore strony pod ktorymi xann sie podpisuje i zobaczylem ze wg Yahoo do strony producenta mebli prowadzi 450k linkow albo do strony sprzedawcy sukni slubnych ponad 300k to coz moge zrobic skoro to tylko kwestia czasu jak domeny te bez niczyjej pomocy poleca w kosmos.
Vimes
a gdzie pisalem o cenzurze? niech kazdy pisze co chce i niech xann reklamuje swoj system jak chce.
Chodzi mi o to ze od xanna - pozycjonera z dlugim stazem i wlasciciela "najlepszego najwspanialszego i najskuteczniejszego" systemu wymiany linkow (przepraszam systemu wymiany reklam :D) oczekiwal bym podazania w strone podnoszenia standartow a nie ich zanizania.
Ale swoja droga po znalezieniu na stronach klientow xanna poinstalowanych kopii dmozow w katalogach niewiele mnie juz zdziwi.
Xann
Z calej mojej wypowiedzi wyciagnales jedna czesc swiadomie pomijajc reszte.
Powiem tylko jedno: wprowadz mozliwosc zabezpieczenia swoich domen przed linkowaniem ich przez innych uzytkownikow a zamkne sie na wieki (:D) i uznam ze naprawde interesujesz sie przyszloscia branzy a nie tylko krotkoterminowym zyskiem.
-
nexmoney - ale domeny możesz przed linkowaniem zabezpieczyć już dziś , że tak powiem od dawien dawna wystarczy ze na formularz do suportu wyślesz jakie sobie nie życzysz linkować a autoryzacją taką samą jak w przypadku odzyskania domeny a na bank zostaną dodane do filtra systemowego w którym jest podpierdalając.
-
Dużo napisane, temat zaczął się ciekawie, ale spodziewałem się czegoś lepszego
(http://trifoli.com/template/banners_pl/1.jpg) (http://trifoli.com/?ptr=97)
-
mialem ochote burde zrobic ale xann sie nie daje! juz sam nie wiem z ktorej strony go podejsc :D
-
1. Optymalizujemy stronę internetową pod słowa kluczowe które będziemy pozycjonować pamietając o zasadzie "im więcej treści tym większa oglądalność"
2. dodajemy stronę do katalogów w kojeności od najstarszych do najmłodszych - a wpisy linkujemy z SWL np e-weblinka
3. zdobywamy artykuły sponsorowane gdzie się da poczynając od for na preclach kończąc - a wpisy linkujemy z SWL np e-weblinka
4. NIE wymieniamy się linkami pod żadnym pozorem obniża to PR strony
5. Gdy strona po dwóch miesiącach naszego pozycjonowania osiągnie jakieś pozycje a nie są one zadowalające napierdzielamy w nią z SWL np z e-weblinka i cały top30 zeby zatrzeć ślady naszego pozycjonowania które to jak wiemy jest zakazane przez Google
źródło : wstęp do pozycjonowania stron (http://www.seoparty.net/news/artykuly/wstep_do_pozycjonowania_stron)
6. przez cały okres pozycjonowania chodzimy do kościoła i dajemy na tace zeby nie otrzymać filtra
7. Po wielu miesiacach napierdzielania linkami cieszymy się top3 smile.gif i liczymy że nikt nas nie podpierdzieli
źródło : http://www.seoparty.net/news/artykuly/wstep_do_pozycjonowania_stron (http://www.seoparty.net/news/artykuly/wstep_do_pozycjonowania_stron)
zapomniałem o najważniejszym w tym temacie , nigdy nie linkujemy tylko i wyłącznie jednej frazy a kilkanaście i to zarówno na stronę główna jak i podstrony bo z tego co widzie zapominacie o podstronach a to duży bład
-
przepis nam się zupełnie uprościł obecnie na początek korzystamy z aderka webmini na samym początku żeby przygotować stronę do pozycjonowania, wpisy adderka dopalamy a dopiero po półtora miesiąca lub dwóch zaczynamy śmiało pozycjonować
-
Ja proponował bym na początek zdobycie jakichś bardziej wartościowych linków a katalogi zostawić na później. Zdobycie zaufania w google to podstawa jak mi się wydaje więc na samym początku linki powinny wyglądać jak najbardziej naturalnie. Przełoży się to na późniejsze pozycje i efekty linkowania z precli, katalogów oraz swl.
-
to moza zdobyć jedynie z "mocnych tematycznych" stron co graniczy z cudem lub starych katalogów